27 lipca 2015

tesz tam byłem, wino piłem

Michał Jarmoluk

Post nie jest przeznaczony dla osób niepełnoletnich i ludzi, u których torsje są wywoływane z najdrobniejszych powodów, a podobne "historie" zdarzają się w rzeczywistości dość często, nawet powiedziałbym, że codziennie.

godzina 2:37.

Muzyka wydobywająca się z ogromnych kolumn sprawia, że drży każdy, nawet najdrobniejszy zakamarek domu, a wszystkie bakterie w żołądkach zatruwając się nadmierną ilością alkoholu podrygują jednocześnie w rytmie disko.
Czytaj dalej »

23 lipca 2015

przepraszam, zapomniałem

Ile razy słyszeliście powiedzonko "skleroza nie boli"?
Myślę, że każdy, kto zapomniał:
- że w rowerze to lewy hamulec jest przedni (pozdrawiam kobiety),
- o istnieniu szklanych drzwi,
- przeprosić "dresiarza" za przypadkowe spojrzenie w oczy, przejście po jego dzielni i za to, że się żyje ( z mocnym postanowieniem poprawy )
wie jak nieskazitelnie durne, głupie i puste są te słowa...
Czytaj dalej »

21 lipca 2015

internety

Drogi czytelniku!

Co łączy stepującą mewę i zdarcie kolana po potknięciu się na chodniku?
Jedno i drugie może doprowadzić do łez!
Po co jednak potykać się na chodniku goniąc gołębie, skoro bezpiecznie można oglądać nasty raz te same łapki przestępujące z jednej na drugą, na okrzyk : "DANCE!"
Po co łamać sobie ręce, nogi, obojczyki przy jeździe na rowerze, jeżeli dużo bezpieczniej zobaczyć, jak to samo robi cała zgraja ludzi na "jutubie"?
Spoglądając od strony zagrożeń, które czyhają na Ciebie podczas tego fascynującego i wyczerpującego zajęcia, powinieneś:
 - uzbroić się w wiadro na wypadek gdybyś musiał coś wypluć w niemocy przełknięcia papki z czipsów podczas salwy śmiechu wydobywającego się z Twoich płuc przy każdym uderzeniu się w krocze człowieków na filmiku,
 - zaopatrzyć się w dodatkowe paczki czipsów, popcornu i butelek z napojem energetycznym, bo przecież nie będziesz chciał ruszyć czterech liter w przerwie między pierwszą, a drugą próbą wypicia coli po zmieszaniu jej z mentosami,
- poinformować rodziców, bliskich, znajomych, że w razie nieobecności lub braku kontaktu przez następne 36 godzin, powinni  (zależnie oczywiście od stanu w jakim zastaną Cię przed komputerem) skontaktować się  z najbliższą placówką psychiatryczną, szpitalem lub pizzerią.
Czytaj dalej »

Ślimaki przypominają, że zabrania się kopiowania wszelkich treści bez wcześniejszego porozumienia z Daniel Fojcik